kim jestem i dlaczego możesz mi zaufać?
Mam na imię Monika i od zawsze wiedziałam, że moim miejscem jest świat zwierząt. Dorastałam w domu, w którym koty były członkami rodziny. Zwierzęta uczyły mnie empatii, uważności i cierpliwości. To właśnie one pokazały mi, że relacja z pupilem to coś więcej niż tylko opieka – to odpowiedzialność, zaufanie i codzienna obecność.
Przez kilka lat pracowałam w korporacji. Robiłam to, co trzeba, ale czułam, że to nie moje miejsce. W pewnym momencie postanowiłam postawić wszystko na jedną kartę i zacząć życie w zgodzie ze sobą. Rzuciłam etat i założyłam „Miauczy i Mruczy” – miejsce, które powstało z prawdziwej miłości do zwierząt. To nie była łatwa decyzja, ale najlepsza, jaką mogłam podjąć.
Dziś zajmuję się tym, co kocham najbardziej – opieką nad kotami oraz pomocą opiekunom w zrozumieniu ich pupili. Jako catsitterka zapewniam bezpieczną, spokojną i dopasowaną do potrzeb opiekę – zarówno w domu kota, jak i u siebie. Jako kocia behawiorystka wspieram opiekunów w rozwiązywaniu problemów – od lęku, przez agresję, po załatwianie się poza kuwetą.


moje wartości
W mojej pracy najważniejsze jest indywidualne podejście – każdy kot, i każdy człowiek ma swoją historię, swoje potrzeby i swoją wrażliwość.
